W parku Fosa i Stoki Cytadeli, tuż przy akwedukcie, zauważyć można otwór w murze - zablokowany, żeby nie kusić złego. To poterna, czyli podziemne przejście umożliwiające komunikację wewnątrz twierdzy bądź fortu bez narażenia się na bezpośredni ostrzał. W tym przypadku tunel prowadził z rozebranego w dwudziestoleciu międzywojennym fortu Gieorgija, który znajdował się na terenie obecnego Placu Inwalidów. Nadal istnieje, przechodzi nad tunelami metra między Dworcem Gdańskim a Placem Wilsona, został zresztą zbadany przy budowie kolejki podziemnej. Ma 380 m długości i jest wystarczająco szeroki i wysoki, by umożliwić transport konny. Znajdują się w nim płytkie nisze umożliwiające mijanie się. Podczas poszerzania jezdni ulicy Mickiewicza w latach 50. uszkodzono, niestety, stropy i woda stoi w nim obecnie niemal stale, co zresztą widać. Szczęśliwie, przy budowie metra tunel zabezpieczono. Co ciekawe, tunel jest zabytkiem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fortyfikacje warszawy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fortyfikacje warszawy. Pokaż wszystkie posty
sobota, 14 listopada 2020
Tunel do Cytadeli
Zablokowane wejście do poterny. Oczywiście, nie było tak malutkie, od tamtego czasu wysokość podłoża zdecydowanie uległa zmianie.
wtorek, 14 stycznia 2020
Fort Zbarż
Fort VII, Zbarż, to
jeden z fortów pierścienia zewnętrznego Twierdzy Warszawa, wybudowany w latach
1883–1908. Nazwa wzięła się od wsi założonej w XIV w., na której gruntach powstał. Otoczony fosą fort zbudowano tradycyjnie, na planie pięcioboku. Wkrótce po
wybudowaniu, w ramach likwidacji twierdzy, został częściowo rozebrany. W czasie
jednej z modernizacji wzniesiono jedną z niewielu w Warszawie betonową
kaponierę przeciwskarpową, której potężne ruiny istnieją do dziś. Zachowały się
także koszary szyjowe.
Fosa tuż przy kaponierze, jeden z dwóch zbiorników wodnych na terenie fortu.
We wczesnych
latach okupacji doszło do zatkania systemu odwodnienia, co spowodowało zalanie
fosy i dziedzińca fortu – to właśnie owo jeziorko widoczne z ulicy Wirażowej,
często eksplorowane przez nurków. Po wojnie teren do 1999 r. zajmowało wojsko.
Obecnie jest własnością Skarbu Państwa, Przedsiębiorstwa Państwowego „Porty
Lotnicze” oraz kilku innych inwestorów. Niestety, jeden z nich wykupił również
fragment terenu ogródków działkowych, co oznacza, że mogą tam powstać duże
biurowce (w końcu w pobliżu znajduje się Mordor) – a to na pewno wpłynie na obniżenie
wody w jeziorku, a zapewne także potem na ruiny.
Zalane koszary szyjowe, widoczne od północnej strony.
Widok z mostka ul. Wirażowej.
Widok od strony zachodniej.
Widok na mostek. Widoczna z prawej kępa na jeziorku jest betonowa, obok znajduje się zatopiony jacht.
Szczęśliwie,
kiedy budowano pobliską drogę ekspresową S79, inwestor wybudował mostek ponad
konstrukcją, zachowując fragment koszarów. Z mostka można dostać się nie tylko
do kilku wygodnych stanowisk wędkarskich, ale także na nieco bardziej dziki
teren, stanowiący trasę rajdów oraz schronienie dla bezdomnych w opustoszałych,
zapewne powojskowych budynkach. Teren porastają drzewa, rosnące tam od
kilkudziesięciu lat, więc przedzieranie się przez chaszcze wymaga samozaparcia.
Jednak – jak widać po zdjęciach – warto! Nie tylko jesienią.
Jeden z budynków bliżej Okęcia. Zapewne były zbudowane i wykorzystywane przez wojsko.
Zachowane ruiny pod drogą ekspresową.
Malownicze stanowiska przy fosie. Niekiedy można dostrzec przyniesione przez wędkarzy krzesła, bo podobno ryby tutaj biorą!
czwartek, 2 stycznia 2020
Pozostałości po forcie "Bielany"
Fort kontrolujący
północny odcinek Wisły oraz szosę pokrywającą się obecnie z ulicą Marymoncką
został wzniesiony w latach 80. XIX w. Niestety, jak w przypadku wielu tych umocnień,
w pewnym momencie (1913 r.) zdecydowano o jego rozbiórce, począwszy od elementów
bojowych. Po II wojnie światowej rozebrano koszary szyjowe, a potem zniwelowano
wały i fosy.
Widać wały, tworzące częściowo dawny zarys fortu.
Dzisiaj jedyne
rozpoznawalne elementy fortu znajdują się w jego północnej części, graniczącej
częściowo z Cmentarzem Żołnierzy Włoskich. Łatwo można dostrzec, gdzie onegdaj
usypano wzmocnienia, a gdzie wykopano fosy. W niektórych miejscach uważne oko
wypatrzy kawałki betonu i cegły, choć obecnie są praktycznie nie do zidentyfikowania.
Młody las porastający dawną fosę(?).
Rozmaite pozostałości betonu i cegły.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



