Przechodząc aleją Wojska Polskiego, warto przyglądać się pasowi zieleni oddzielającemu obie jezdnie ulicy. W pobliżu ul. Felińskiego na trawniku nagle wyrasta górka, która wcale nie jest górką. To poniemiecki bunkier, jeden z wielu pozostałych po utworzeniu Festung Warschau po upadku powstania warszawskiego, odkopany w maju 2013 r. Jest to mały schron bojowy, nazywano je potocznie tobrukami, jako że projekt oparty został na projekcie bunkra włoskiego, wykorzystywanego w okolicach Tobruku. Niemcy ochrzcili je mianem Ringstandów 58c. Schrony te, umożliwiające w miarę bezpieczny ostrzał, zostały wybudowane na obszarze pomiędzy Warszawą Zachodnią i Gdańską, stąd całkiem sporo ich pozostało na Żoliborzu, aczkolwiek nie tylko. Jeśli chcecie zobaczyć, jak taki schron wyglądał w środku, zachęcam do odwiedzenia Muzeum Powstania Warszawskiego – na podwórzu znajdziecie bunkier odkryty u zbiegu Pięknej i Kruczej.
poniedziałek, 2 sierpnia 2021
sobota, 14 listopada 2020
Tunel do Cytadeli
W parku Fosa i Stoki Cytadeli, tuż przy akwedukcie, zauważyć można otwór w murze - zablokowany, żeby nie kusić złego. To poterna, czyli podziemne przejście umożliwiające komunikację wewnątrz twierdzy bądź fortu bez narażenia się na bezpośredni ostrzał. W tym przypadku tunel prowadził z rozebranego w dwudziestoleciu międzywojennym fortu Gieorgija, który znajdował się na terenie obecnego Placu Inwalidów. Nadal istnieje, przechodzi nad tunelami metra między Dworcem Gdańskim a Placem Wilsona, został zresztą zbadany przy budowie kolejki podziemnej. Ma 380 m długości i jest wystarczająco szeroki i wysoki, by umożliwić transport konny. Znajdują się w nim płytkie nisze umożliwiające mijanie się. Podczas poszerzania jezdni ulicy Mickiewicza w latach 50. uszkodzono, niestety, stropy i woda stoi w nim obecnie niemal stale, co zresztą widać. Szczęśliwie, przy budowie metra tunel zabezpieczono. Co ciekawe, tunel jest zabytkiem.