sobota, 15 sierpnia 2015

Prawym brzegiem Wisły: Fort Jasińskiego



Zamknięciem naszego spacerku brzegiem Wisły będzie wizyta w tym, co pozostało z Fortu Jasińskiego. To dosyć smutny odcinek, a to ze względu na stan zabytku. Na jego terenie powstało bowiem osiedle bloków MSW, a teren ten jest ostatnio coraz bardziej zabudowany. Oczywiście, podczas budowy zupełnie nie liczono się z zabytkowym obiektem, w efekcie pozostała z niego kaponiera, działobitnia oraz koszary. 

 Pozostałości kaponiery Fortu.

Fort Jasińskiego, nazywany w XIX w. Fortem Śliwickiego, był przedmościem Cytadeli na prawym brzegu Wisły. To tutaj więźniowie prowadzeni do twierdzy mieli ostatni przystanek przed dotarciem do molocha na lewym brzegu. Większość więźniów była przetransportowywana łodziami nocą, by mieszkańcy miasta nie widzieli, ilu ich jest. 

 Ponownie kaponiera.

Po 1918 Fort służył policji, po II wojnie światowej milicji, w szczególności oddziałom ZOMO. Obecnie straszy wręcz pomiędzy budynkami osiedla, znajduje się w wyjątkowo kiepskim stanie. Jeszcze niedawno można było do budynków swobodnie wejść, obecnie, zapewne ze względu na bezdomnych, wejścia są skutecznie poblokowane. 




 

sobota, 11 lipca 2015

Praskim brzegiem: most Gdański

Wybaczcie przerwę, ale od połowy maja jestem w ciągłych rozjazdach i ledwie jestem w stanie pomiędzy zrobić pranie. Tym razem jednak przerwa prawie tygodniowa, więc czas trochę nadrobić zaległości. Dzisiaj ciąg dalszy wycieczki praskim brzegiem.


Historia mostu Gdańskiego sięga 1875 r., kiedy to zbudowano pierwszy warszawski most kolejowy, tuż pod Cytadelą. Oczywiście, jak to zwykle bywa, rzeczywistość lekko rozminęła się z planami władz miasta, jako że most ostatecznie powstał jako dwupoziomowy – część górna była przeznaczona dla kolei, dolna dla ruchu pieszego i kołowego. Ciekawostką jest, że szyny na górnym poziomie zostały ułożone tak, by mogły z niego korzystać zarówno pociągi szerokotorowe, rosyjskie, jak i klasyczne, kursujące w Europie.

Jak łatwo się domyślić, przy wzmożonej popularności transportu kolejowego, most okazał się niewystarczający i w pierwszej dekadzie XX w. 32 metry w dół rzeki powstał most kolejny, już tylko kolejowy. 

Oba mosty zostały wysadzone zarówno podczas I, jak i II wojny światowej. Po II odbudowano tylko kolejowy, a na filarach starego wybudowano w latach 50. most Gdański, który podobnie jak jego poprzednik, jest dwupoziomowy. Tym razem jednak ruch szynowy odbywa się na dole – kursują tam tramwaje. 

Most wyłaniający się zza krzaków.
 
Pod mostem dwupoziomowym, widok na most kolejowy.


Tuż za mostem widok na kaponierę Cytadeli.

Zaleta robienia zdjęć w kwietniu - liście na drzewach są jeszcze na tyle nieduże, że widać pomiędzy nimi wojskowe zabudowania Cytadeli.

czwartek, 14 maja 2015

Praskim brzegiem - pomiędzy mostami

Ciąg dalszy naszej wycieczki. Poprzednio skończyliśmy pod mostem Śląskim - Dąbrowskim, teraz ruszamy w dół rzeki, na północ...

Kawałek dalej znajduje się plac zabaw z absolutnie przepięknym widokiem.

Widok na Centrum.

Widok na Starówkę.

Widok na Nowe Miasto.

W pewnym momencie zaczynamy czuć się niczym na jakiejś zapomnianej mazowieckiej drodze...

Kolejna plaża, już nieoficjalna, i kolejny piękny widok.

Przy Wybrzeżu Helskim znajduje się wejście do Parku Linowego. 

Ostatnie spojrzenie na Stare i Nowe Miasto, bo oto...

... docieramy do mostu Gdańskiego.