Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cmentarz ewangelicki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cmentarz ewangelicki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 listopada 2020

Cmentarz ewangelicki przy Ruskowym Brodzie

Wspominałam tu już o cmentarzu osadników niemieckich, a raczej jego pozostałościach w Dziekanowie Leśnym, dzisiaj pragnę napisać kilka słów o lapidarium znajdującym się na Białołęce, przy skrzyżowaniu ulic Mańkowskiej i Ruskowego Brodu. Właśnie tam, gdzie teraz znajduje się plac zabaw, onegdaj założono cmentarz ewangelików z okolic wsi Augustówek, czyli obecnej Białołęki. Przebywali oni tutaj do 1941, podczas okupacji przesiedlono ich do Rzeszy. W 2012 r. utworzono lapidarium, gromadzące ocalałe płyty nagrobne z kilku dawnych ewangelickich cmentarzy Białołęki, jest ono również wpisane do ewidencji zabytków. Szkoda tylko, że plac zabaw średnio licuje z nagrobkami, a nikt nie oczyścił jedynej chyba pozostałości po dawnym cmentarzu tuż za ogrodzeniem placu.



Na niektórych widać powojenne ślady przestrzelin.

Pozostałości nagrobków, znajdujące się tuż za siatką, o którą oparte są nagrobki. Uważam, że to kompletne nieporozumienie - zamiast wyciąć drzewka, oczyścić teren i tam urządzić lapidarium, znalazły się na terenie placu zabaw, a te pozostałości toną w śmieciach.








czwartek, 18 czerwca 2020

Relikty cmentarza ewangelickiego w Dziekanowie Leśnym


Niemieccy osadnicy zostali sprowadzeni w te okolice na początku XIX w. i przebywali przez ponad 100 lat. W 1944 r. opuścili nie tylko swoje gospodarstwa, ale i nekropolię, która popadła w zapomnienie, została zdewastowana… Siedem lat temu Kampinoski Park Narodowy, na którego terenie cmentarz się znajduje, postanowił uporządkować to miejsce. Ogrodzono je oraz ponownie postawiono odnalezione nagrobki. Część z nich odrestaurowano – widać, iż widnieją na nich napisy po niemiecku, ale i po polsku – osadnicy z wolna polonizowali się. Nie ma już żadnych elementów metalowych, fotografii, na niektórych nie odczytamy już nazwisk… Ale cmentarz w jakiś sposób przetrwał…


Cmentarz o wiosennym poranku jest przepiękny...

Na nagrobkach, które przewróciły się inskrypcjami do ziemi, zachowały się one najlepiej.




To właśnie nagrobek z napisami w języku polskim.



Uwielbiam te reklamy zakładów kamieniarskich...