Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziekanów leśny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziekanów leśny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 czerwca 2020

Relikty cmentarza ewangelickiego w Dziekanowie Leśnym


Niemieccy osadnicy zostali sprowadzeni w te okolice na początku XIX w. i przebywali przez ponad 100 lat. W 1944 r. opuścili nie tylko swoje gospodarstwa, ale i nekropolię, która popadła w zapomnienie, została zdewastowana… Siedem lat temu Kampinoski Park Narodowy, na którego terenie cmentarz się znajduje, postanowił uporządkować to miejsce. Ogrodzono je oraz ponownie postawiono odnalezione nagrobki. Część z nich odrestaurowano – widać, iż widnieją na nich napisy po niemiecku, ale i po polsku – osadnicy z wolna polonizowali się. Nie ma już żadnych elementów metalowych, fotografii, na niektórych nie odczytamy już nazwisk… Ale cmentarz w jakiś sposób przetrwał…


Cmentarz o wiosennym poranku jest przepiękny...

Na nagrobkach, które przewróciły się inskrypcjami do ziemi, zachowały się one najlepiej.




To właśnie nagrobek z napisami w języku polskim.



Uwielbiam te reklamy zakładów kamieniarskich...



czwartek, 4 czerwca 2020

Ścieżka "Do starego dębu"


Jeśli mieszka się na północy Warszawy, nietrudno dotrzeć do Puszczy Kampinoskiej, nawet komunikacją miejską – co więcej, nawet nie przekraczając granicy strefy biletowej. Linia 150 zawiezie nas prosto do Dziekanowa Leśnego, tuż na sam początek ścieżki prowadzącej w głąb Parku Narodowego. Zaczynają się tam dwa szlaki – główny, czerwony szlak oraz zielony - ścieżka dydaktyczna prowadząca do starego dębu, wyjątkowo malownicza i przechodząca przez przepiękny obszar chroniony „Sieraków”. Po drodze, idealnej dla niezbyt wprawnego piechura, bo liczącej ok. 4 km w jedną stronę, będziemy mogli zapoznać się z najpiękniejszymi przykładami przyrody kampinoskiej: cennymi bagiennymi lasami – olsami, samymi bagnami, grądami, turzycowiskami i wydmami. Co pewien czas napotkamy również tablice z informacjami, które pomogą nam zorientować się, gdzie jesteśmy i na co powinniśmy zwrócić uwagę. Kres drogi znajduje się przy przepięknym 200-letnim dębie, gdzie można odpocząć i podjąć decyzję co do dalszej wędrówki – będziemy mogli wrócić do żółtego szlaku przy Uroczysku na Minach lub dotrzeć do przystanku w Sierakowie.

Sam początek ścieżki, tuż przy pętli 150.

Podobne tablice informacyjne będą nam towarzyszyć przez całą drogę.

Małe cuda natury tuż przy ścieżce.

Jeden z najpiękniejszych pni, jakie kiedykolwiek widziałam.

Iiiii wkraczamy na teren Obszaru Ochrony Ścisłej Sieraków. Tutaj bagienny las: ols. 

Odkąd zaczęłam łazikować i fotografować przyrodę, to mam wrażenie, że najczęściej występującym ptakiem warszawskich lasów jest dzięcioł duży.

Nadal ols.

A tu już teren uroczyska "Na Miny" oraz łąki sierakowskie.

Tym, co mnie najbardziej zachwyca w mazowieckich lasach, są całe łany konwalii.

Prawdziwie leśny trakt.

Mostek nad bagiennym terenem łąk oraz strumyczkiem.

A tu widać kępy turzyc - rosnących na terenach bagiennych. Drzewa wykorzystują te fragmenty "lądu", by kolonizować nowe tereny.

Przejście przez wydmę.

Koniec szlaku! Stary dąb!